sobota, 12 marca 2016

Krem z młodej pokrzywy







Dwa dni temu moje szczęście dostało od przyjaciela ten prosty przepis, trochę sceptycznie do tego podeszłam, bo pokrzywa kojarzy mi się z dzieciństwa tylko z poparzeniami, ale zupę zrobiłam, bo pokrzywy mam mnóstwo w ogródku i powiem Wam, że jest re-we-la-cy-jna tak poprostu. A z grzankami.... Jeszcze lepsza. Ma mnóstwo witamin m.in. a, b2, b5, c, e, k.






Składniki:


2 małe marchewki
1 duży ziemniak
30 sztuk po 5 górnych liści mają one najwięcej wartości (przed kwitnieniem!)
sól, pieprz
podravka lub warzywko
bułka grahamka
oliwa z oliwek
2 małe cebule
2 listki laurowe
łyżka masła


Przygotowanie:


Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na maśle aż się zeszkli, dodajemy umytą pokrzywę i smażymy wszystko razem, wyłączamy gaz pod patelnią. W garnuszku gotujemy wodę dodajemy listki laurowe, marchew i obranego pokrojonego w kostkę ziemniaka, gotujemy 20 minut dodajemy cebulę i pokrzywę gotujemy jeszcze przez 10 minut, a następnie całość blendujemy na gładko doprawiamy podravką, solą i pieprzem. Można zaprawić śmietaną lub nałożyć łyżeczkę do miseczki. Bułkę obsmażamy na oliwie z oliwek aż się zarumieni. Ja osobiście zakochałam się w tej zupie od pierwszego jedzenia. Smacznego 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz