Książki kucharskie








Mam dwie stare, a jednocześnie nowe (dla mnie!) książki kucharskie, które należały do ś.p taty mojego męża, jedna o przyrządzaniu ryb na różne sposoby (przepisy ponoć niesamowite i proste przy okazji) a druga ,,w staropolskiej kuchni'' . Ponieważ lubię tradycyjną kuchnię i rybki też to na pewno się przydadzą, już nie mogę się doczekać kiedy coś z nich przygotuję, w tej chwili moje gotowanie oparte jest na radach od znajomych kucharzy, jednego szefa kuchni, na własnych pomysłach i pomysłach od znajomych pań, które tak jak ja lubią sobie upichcić coś dobrego.






Komentarze

Popularne posty