Pyszności.... taki żart ;-)












Skromnie Wam ostatnio gotuje i już wyjaśniam dlaczego, otóż moja dieta w obecnej chwili jest bardzo uboga składa się z placka orkiszowego (nie ciasta! placka) na śniadanie, na obiad smażony na oleju kokosowym indyk z gotowanym na parze brokułem, a na kolację twaróg lub zamiennie jajecznica z pomidorem. Za tydzień w niedzielę mam odpust więc postaram się wrzucić coś fajnego. 




A po obiedzie koktajl owocowy na mleku zsiadłym bez dodatku cukru czy innych substancji słodzących. 

Taka dieta....



Komentarze

Popularne posty